Panuje przekonanie, że kobietom na randkach jest znacznie łatwiej, ponieważ to one są obiektem adoracji i to o ich względy zabiega mężczyzna, a nie odwrotnie.

Jeśli chodzi o proste podboje i niezobowiązujące znajomości, być może jest w tym trochę prawdy, ale jeśli myślimy o jakimś realnym i poważnym związku, zawsze musi panować równowaga. I taka równowaga panuje – tworzy się naturalnie.

Panie też muszą dobrze wypaść na randce i poważny mężczyzna może je odrzucić lub po prostu zignorować. Jak się zachowywać, by tego typu porażki nie miały miejsca? Jest na to kilka sposobów:

  1. Rozmowa o swoim byłym to jeden z najgorszych możliwych pomysłów. Równie nieciekawym tematem będzie wypytywanie o majętność partnera. Stan konta dla kobiet zazwyczaj jest ważny lub bardzo ważny, ale jedyną bezpieczną metodą jego badania jest ocenianie na oko. Zwykle nie jest to zbyt trudne.
  2. Nie oczekuj rozpieszczania od samego początku. Niektóre kobiety oczekują, że mężczyzna na dzień dobry da im gwiazdkę nieba. Młody partner zwyczajnie nie będzie mógł sobie pozwolić na drogą restaurację, bo zbiera na wkład własny na mieszkanie. Z kolei znający swoją wartość dojrzali mężczyźni doskonale wiedzą, że niejedna kobieta traktuje tego typu znajomości jak bankomat i umawia się na randki tylko dlatego, że chce się napić dobrego szampana. Nie ma co liczyć na takie bonusy. Co więcej, coraz większa grupa panów oczekuje dzisiaj, że kobieta będzie płaciła za siebie i chociaż czasami uda się odmówić udziału w rachunku, będzie to raczej ostatnie spotkanie.
  3. Liczysz, że randki internetowe za niedługo zaprowadzą cię do ślubnego kobierca? Często tak się dzieje. Trudno jednak skuteczniejszy straszak na mężczyzn niż snucie przed nimi planów na wspólne życie do śmierci już po jednym spotkaniu lub, o zgrozo, w jego trakcie.
  4. Randki, które swoje korzenie mają w Internecie, często powodują powstanie nie do końca prawdziwego obrazu drugiej osoby. W czasie spotkania tradycyjnego jest on weryfikowany i czasami nasze domysły korygowane są dość brutalnie. Jeśli kłamał, nie ma litości. Jeśli pojawiła się nadinterpretacja, to przecież nie jego wina.
  5. Nie kłam na temat wieku oraz innych tego typu kwestii. Jest to wyjątkowo niepoważne podejście i zazwyczaj nie przynosi żadnych pozytywnych efektów. Tym bardziej, że wcześniej czy później prawda wyjdzie na jaw, a efekty zderzenia się z rzeczywistością mogą być dość bolesne.

Dodaj komentarz